Po ogromnych emocjach, związanych z przesłuchaniami konkursowymi, czwarty dzień Festiwalu był dla starszych uczestników czasem intensywnej pracy w studiu nagrań, a dla młodszych wokalistów chwilą wytchnienia. Na koniec dnia wszyscy spotkali się podczas mszy świętej najpierw w Klasztorze Sióstr Klarysek w Starym Sączu, a potem także przy w Diecezjalnym Centrum Pielgrzymowania przy słynnym Ołtarzu Papieskim. 

Uczestnicy w kategorii 3 i 4 niemal cały dzień poświęcili na nagrania w NS Studio, gdzie artyści mieli okazję zdobywać muzyczne doświadczenia podczas rejestrowania festiwalowych utworów. Jednocześnie młodsza grupa mogła nieco odetchnąć od emocji związanych z prezentacjami konkursowymi, biorąc udział w wycieczce do Piwnicznej-Zdroju. 

Wszyscy uczestnicy spotkali się podczas wieczornej mszy świętej w wyjątkowym miejscu, bo w Klasztorze Sióstr Klarysek w Starym Sączu. To tam uczestników powitał dyrektor Festiwalu ks. Andrzej Mulka, który przypomniał niezwykłą historię tego miejsca, nierozerwalnie związaną z postacią św. Kingi. 

– Dziękuję, że przyjęliście to zaproszenie i jesteśmy tutaj podczas mszy świętej – mówił ks. Andrzej Mulka. – Myślę, że warto, aby każdy z was zapamiętał, że Stary Sącz to niewielkie miasto, które najbardziej jest znane z tego, że należało do św. Kingi i to ona wybudowała tutaj klasztor dla sióstr klarysek – dodał, podkreślając wielowiekową tradycję związaną z muzyką sakralną, wykonywaną wielogłosowo także w języku łacińskim.

Po zakończonej mszy świętej, uczestnicy Festiwalu przeszli z Klasztoru Sióstr Klarysek na starosądeckie błonia, gdzie po wspólnej kolacji odbyło się spotkanie przy znanym w całym regionie Ołtarzu Papieskim. To w tym miejscu 16 czerwca 1999 roku papież Jan Paweł II odprawił uroczystą mszę świętą związaną z kanonizacją św. Kingi. 

[POBIERZ ZDJĘCIA]